„W roku 1981 w Rzymie dokonano zamachu na papieża, a swoje
ocalenie Jan Paweł II przypisał wstawiennictwu Matki Bożej Fatimskiej. «Jedna
ręka trzymała pistolet, a inna prowadziła kulę» — powiedział później. Ktoś
mógłby, co prawda, spytać, dlaczego nie poprowadziła jej tak, by pocisk w ogóle
chybił. Ktoś inny mógłby napomknąć, że zespół chirurgów, którzy przez sześć
godzin operowali papieża, też zasługuje na pewną wdzięczność — choć zapewne
matczyna dłoń kierowała również ich skalpelami.”
Richard Dawkins